Komentarze (11)

@cododiaska Tylko szkoda, że często pisane przez boty, lub "mięsne boty", które powtarzają frazesy typu "sprawdzić czy nie śmierdzi".


Dobrym patentem jest wyciągnąć absolutnie na maksa pasy bezpieczeństwa, i zobaczyć za oznakami pleśni, odbarwień czy brudu. Pasy bezpieczeństwa (szczególnie z tyłu) prawdopodobnie od założenia nie są nigdy wyciągane na 100%. Jeśli tam jest błoto albo zrobiła się pleśń, to poza najdokładniejszym handlarzem, nikt tego nie ogarnie.

@LondoMollari

Z innych red-flag jakie znam (Opole '97 vibes)


  • rdza na kole zapasowym (jak jest)

  • rdza na wydechu (wewnątrz !)

  • zaśniedziałe styki gniazd bezpieczników, a wszystkie bezpieczniki wyglądają na nowe

  • blinker fluid

  • brązowa emulsja wodno-olejowa zamiast oleju w skrzyni biegów (w silniku zazwyczaj wymieniają, w skrzyni już nie)

  • osad błotny w trudno dostępnych miejscach zawieszenia (nie chciało się każdego zakamarka karcherować)


Pewnie jest jeszcze masa innych.

rdza na wydechu (wewnątrz !)

@cododiaska To może też być długie stanie w trawie, co jest w sumie niewiele lepsze od powodzi.


brązowa emulsja wodno-olejowa zamiast oleju w skrzyni biegów (w silniku zazwyczaj wymieniają, w skrzyni już nie)

O tym nie pomyślałem, dobre.

@Piechur to już nie to co auta z powodzi w 1997. Obecnie po zalaniu nowszego auta w 90% szans już nie odpalisz. Wtedy zalewało auta które albo nie miały elektroniki albo mialo 1-2 moduły. Teraz potrafią mieć ich 40-50 Trafiła mi się bawarka ad.2019 po powodzi w DE w 2021r i koszt naprawy w elektroniki ponad 25k w serwisie SmC w Krk. Finalnie poszła na części;)

@Ten_koles_od_bialego_psa Tak btw. - niedawno widziałem prawie nowego Jimny (koniec 2022) w komisie. Z daleka wydawał się idealny, i cena była zbyt dobra na prawdziwą (coś 40k z hakiem). Jak podchodziłem zobaczyłem uchylone okna. Jakieś 2m przed autem czułem już trochę jak cuchnie. Do środka nie odważyłem się wejść.


Chyba ktoś się bawił w topienie go w szambie, bo nie wiem co trzeba zrobić, aby aż tak jebało.

Zaloguj się aby komentować