Okrupnik★GURUw Memy2024-11-28T11:45:38+01:0023#heheszki #memy #ambasadorjeja #humorobrazkowy #motoryzacja2321Udostępnij
maximilianan★2024-11-28T11:50:32+01:0010@Okrupnik pasata na pierwsze auto - jakiś banan. Astra albo coś to maks był.
Okrupnik2024-11-28T11:52:53+01:006@maximilianan astra? bogol moim było cinquecento albo podpierdalany fiat 125p
maximilianan★2024-11-28T11:53:36+01:002@Okrupnik moim był opel Omega starych ( ͡° ͜ʖ ͡°) a tak moim moim to Tigra, a potem Twingo xd
Okrupnik2024-11-28T11:55:30+01:002@maximilianan kiedyś marzyłem o omedze albo tiagrze, teraz marzę o twingo xD oczywiście jedynka tak uroczy samochód, że cholera
LondoMollari★2024-11-28T11:56:28+01:004@Okrupnik @maximilianan Ehh... na pierwsze auto szukałem Lanosa. Jestem wysoki, a to była najtańsza opcja w jakiej się mieściłem.
maximilianan★2024-11-28T11:57:20+01:002@Okrupnik kochałem moją tigre, 1.4, 90 koni, 50 kg wagi... Szło jak rakieta. No i miałem kubełkowe fotele w skórze
Okrupnik2024-11-28T12:01:42+01:002@LondoMollari zajebiste samochody, dełu guurom @maximilianan zajeżdzać takim pod GS to jak wygrana w totolotka
maximilianan★2024-11-28T12:05:34+01:001@Okrupnik wtedy akurat nie paliłem, ale w omedze jak najbardziej tak było
Okrupnik2024-11-28T12:07:26+01:001@maximilianan https://www.youtube.com/watch?v=AmWo-zZNAwg kuurłą kiedyś to było
maximilianan★2024-11-28T12:13:17+01:001@Ragnarokk jak miałem prawko to Daewoo już praktycznie nie było na polskich drogach xd
Okrupnik2024-11-28T12:14:45+01:000@maximilianan dopiero zdałeś? codziennie widuje lubliny, lanosy i matizy. Z rzadka tico albo nubiry
Ragnarokk★2024-11-28T12:17:48+01:002@maximilianan Ja jeszcze 12 lat temu jeździłem nim. Nie aż tak dawno
bekazhejto2024-11-28T12:59:23+01:002@maximilianan Astra? Powiedz coś jeszcze po bananowemu. W normalnych domach na pierwsze auto kupowało się Corsę albo inne Czinoczento
maximilianan★2024-11-28T13:01:56+01:002@bekazhejto corsa? Za moich czasów Corsami to prezesi jeździli
conradowl2024-11-28T17:22:17+01:001Moje pierwsze to było E36 w coupe ehh jaki ja byłem jebniety kiedyś... Termostat mi padł, jak jechałem na piana party, powrót w zimnie, cały mokry (od piany bo musiałem być pod sceną) to była masakra