Komentarze (18)
@IronFist kiedyś nawet kościół zabraniał używania kusz na polu bitwy bo jak to zwykły chłop może zabić kogoś ważnego.
@bagela hhhcz, tak robi kusza.
@IronFist polecam bardzo trylogię husycką Sapkowskiego. Mimo, że to jednak powieść, to w bardzo dobry sposób oddaje to, jak chłopi i mieszczanie byli w stanie wygrywać z rycerstwem
@Weathervax Do tej pory chyba z dekretu któregoś Piusa, używanie kusz jest przeklęte przez KK. Co oczywiście nie przeszkodziło mu i jego następcom na ich używanie w swoich armiach
@KierownikW10
Też nie przesadzajmy, w ruchu husyckim było dużo normalnych rycerzy również, a i druga strona miała swoją biedną pierdoloną piechotę. A kusza była powszechnie używana na wieki przed wojnami husyckimi, w dużej mierze przez zawodowców, a nie zmobilizowanych frajerów. Wiadomo, że to nie koszt zbroi i konia, ale to też nie była tania zabawka. Chłopi najczęściej używali broni, jaką chłopi używali od początku świata - długiego ostrego kija - prostego, taniego i relatywnie skutecznego.
@IronFist kierwa, właśnie se ostatnio hasam kobyłką w bannerlord i nie raz się trafiło się, że śmigam se swoim wypasionym rumakiem, w najmodniejszym zestawie pancerza jaki tylko byłem w stanie dostać. Frywolnie nacieram na wrogi oddział, mam upatrzonego jakiegoś biedaka w łachmanach, a ten c⁎⁎j się odwraca i jebs. Właśnie mnie zkompostował jakiś pastuch z zaostrzonym patykiem. : [
@hejtom Łuczników to jeszcze trzeba było wyćwiczyć, kusze można było dać 14 latkowi, wyposażyć go w kozią nogę i przeszkolić go przez kilka godzin. I taki chłystek, choćby wychudzony i niemrawy był w stanie ranić rycerza, który nosił na sobie szpeju wartego tyle co wiocha, której chłystkowi przyszło bronić.
Zaloguj się aby komentować

