Komentarze (4)

@WujekAlien @festiwal_otwartego_parasola Upalnie to było przed i przed-przedwczoraj. Kupilem sobie basenik, ale pompka się zepsuła. nastepnego dnia kupiłem drugą, nadmuchałem, napełniłem, już się cieszyłem, a tu sru, wichura, burza, następnego dnia 10C rano. A teraz wracam do miasta.

#fml

Jestem właśnie nad polskim morzem i myślę że obecnie to jest game changer na lato. Po fali upałów w zeszłym tygodniu pizgawica jaką oferuje polskie morze jest błogosławieństwem. Dzisiaj jest pierwszy dzień w którym założyłem krótkie spodnie. Co prawda nie popływałem w Bałtyku bo jest zimny jak górski strumyk, ale fale przyjemnie szumią i uzyskałem radość z morza.


I piszę to jako osoba, która jeśli by miała do wyboru wieczne lato albo wieczną zimę, to zdecydowanie wybieram wieczne lato.


I tutaj zastanawiam się, po co jechać w ciepłe kraje? xD żeby narzekać że w Hiszpanii to dopiero gorąco?

Zaloguj się aby komentować