Komentarze (10)

@xepo mam bardzo uporczywe czkawki. Jak już dostanę czkawki, to potrafi mnie trzymać przez godzinę. I żadne wody, strachy, wstrzymywania oddechu czy inne gówna nie działają.


Tak samo nie działało ciągłe darcie japy moich kumpli "ZAMKNIJ TEN RYJ" czy "NO ZAAAAMNIJ MOORDĘ" przez całą godzinną drogę do domu z wypadu na miasto. Co nie znaczy, że nie próbowali XD

@Rozpierpapierduchacz Współczuję xD To z mojego kichania na słońce każdy ciśnie bekę, szczególnie często mi się to odpala po wyjściu z budynku na zewnątrz

@HolQ dobra, znalazłem XD

Nie, jeszcze nie. Ale zapamiętam

"Nie jesteś rybą" raz podziałało, ale równie dobrze to mogła nie być jedna z "tych" czkawek, bo normalne też miewam XD

@Rozpierpapierduchacz ciężko ty wyjaśnić bez robienia zdjęcia xD xD xD napełniasz pół szklanki woda, zamiast przytknąć wargi jak każdy normalny człowiek do dolnej krawędzi szklanki przytykasz do górnej, powoli zginasz się w pół i pijesz (ważne, żeby normalnie przełykać a nie po prostu wlewać, woda zamiast po jezyku ma splywac do gardla po podniebieniu.). Kurwa nie wiem czy jesteś w stanie to sobie wyobrazić xD


Wdit: nie zauważyłem komentarza że znalazłeś xP

Zaloguj się aby komentować