huehue, dokładnie tak było zawsze ... nowe dawali jak był zawody jakieś jedynie. Pamiętam też jak przypadki, że tylko w jednej sali na całą szkołę zostały wymienione krzesła i ławki na takie fajne, wygodne, nowe. Jaka była radość jak się miało tam lekcje, ech kiedyś niewiele było potrzeba do szczęścia
@mannoroth pamiętam, jak do szkoły przyszedł nowy nauczyciel wf'u i na zajęciach wyciągnął właśnie nowy sprzęt "bo po to jest". Zaskoczenie było zarówno u nas, jak i u innych wfistów w kantorku. I po latach muszę przyznać, że to był jedyny wfista, który miał na nas pomysł, a nie tylko "macie piłkę i grajcie"
Zaloguj się aby komentować