@mannoroth ten serial pokazuje interesującą sprawę. Tadzik Norek pomimo wykonywania bardzo niewdzięcznego zawodu kanalarza jest bardzo ubogi. Do tego stopnia ubogi, że nie stać go na kiełbasę, która w tamtych latach była dużo tańsza niż dzisiaj. Dzisiaj kiełbasa to jest towar luksusowy można powiedzieć. 30-40 złotych za kilogram się zdarza. Wtedy to wędliny były tańsze ale Tadzika nie było na nie stać. Były to czasy porażającego bezrobocia a ludziom ciężko było o pracę. Dlatego tacy ludzie jak Tadeusz byli wykorzystywani, zmuszani do pracy w smrodzie i gunwie za wynagrodzenie nie pozwalające im na podstawowe luksusy takie jak kiełbasa, na przykład. Z kolei Karol należał do elitarnej sekty tramwajarzy, czyli bogoli.
@Rimfire Nie zgodzę się - ten co wyżera żarcie sąsiadowi oszczędza
@Rimfire Wiem, że pasta, ale trzeba parę rzeczy wytłumaczyć:
@BapitanKomba Absolutnie odrębną kwestią jest fakt, że całą tą skomplikowaną relacją rządziły kobiety. O ile ręka Aliny jako-tako przekładała się na porządek w domu, tak u Norków było inaczej. Danka prędzej wymuszała swoje racje terrorem i niezależnie od tego co mówił Norek gdyby chciała pracować - to by pracowała. Choćby jako "pączkarka" - Alina dostała taką pracę z marszu. A być może domniemana nieudolność kulinarna Danki, która nie wiemy czy jest prawdą, jest po prostu idealnym pretekstem do plądrowania lodówki Krawczyków. Strach przed posturą nic nie zmienia - jak napisałeś, inteligentny przeciwnik sam dobiera warunki konfrontacji z rywalem. Norek umiejętnością manipulowania i intelektem bił Krawczyka na głowę.
Zaloguj się aby komentować