@JapyczStasiek rycerze to tam byli dla rozrywki. Mowy motywacyjne to dla motłochu były i jakiejś konnicy może a nie dla rycerzy, którzy na te bitwy się cieszyli i odliczali dni jak do koncertu Zenka Martyniuka.
@powodzenia w sensie, że jak władca czy tam dowódca robił mowę motywacyjną to rycerze tej mowy nie potrzebowali bo się już nakręcali na ten dzień od dawna