Komentarze (28)
@szarik.411 ostatnio przechodziłem obok neonetu i jako że miałem chwilę, to stwierdziłem, że rzucę okiem jakie mają laptopy na wystawie. Oczywiście zaraz podbija pracownik i pyta czego szukam. No to szybko pomyślałem "macie jakieś TABLETY z Windowsem?". Chwilą zwiechy i niepewnie do mnie: "nieee, no ale mamy takie z androidem i... no nie wiem czy da radę na takim windowsa zainstalować, ale no raczej tak... ale w każdym razie ja nie świadczę takich usług...". No i podziękowałem. Miałem na myśli jakiegoś tableta 2w1 z Celeronem, a je zabawę w DIY Windows on ARM na wspieranych procesorach. Nie, żeby sprzedawca w ogóle wiedział co to ARM, czy x64.
@szarik.411
Tego co pan chce to nie wiem, ALE TUTAJ MAM DLA PANA SUPER TELEWIZOR HADECZYDE8K15000FPS, OLED. CO, ŻE U PANA LECĄ GŁÓWNIE INFORMACJE ALBO OBRAZ Z PECETA? OLED W SAM RAZ POLECAM MUWIE PANU CO PAN ZŁE OLEDY BRAŁ MUSISZ PAN SPRÓBOWAĆ INNEGO, NO I KABELEK HA-DE-EM-I TITANIUM ULTRAPRO GOLD PENTESTED 16K16FPS ZA JEDYNE 250ZŁ/0.8M
pracowalem w saturnie/mm przez pare lat (° ͜ʖ °) co sie czlowiek nasluchal czasem niestworzonych rzeczy to glowa mała, ale bylo to pare lat temu kiedy jeszcze ludzie w marketach cos wiedzieli i interesowali sie tym czym handluja, teraz niestety wygląda to troche inaczej - jednak nie przez to ze ludzie nie chca sie nauczyc co za mało im płacą zeby ktokolwiek sie tym przejmował, ma sprzedac gwarancje bo za to ma dopał do pensji i na to jest tylko nacisk w szkoleniach w marketach, jak sie ktos nie zna i trafi na takiego handlarza to wyjdzie jeszcze z ekspresem do kawy i gwarancja na odkamieniacz ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
@szarik.411 przypomniało mi się jak kiedyś kupowałem telefon w Media Expert, zastanawiałem się nad dwoma modelami, a że podbił akurat sprzedawca z pytaniem czy coś pomóc to poprosiłem go, by mi doradził który model wybrać. Typ przeczytał mi kartkę z parametrami pod jednym i drugim, a następnie poszedł w pizdu xD
@szarik.411 jeżeli już tam wchodzę, to znaczy że naprawdę pilnie czegoś potrzebuję albo mam akurat ochotę sobie pożartować.
Ostatnio potrzebowałem karty sieciowej na USB działającej pod Linuxem i widząc, że mają tylko TP-LINKI już czułem jak człowiek-skurwiel wewnątrz pokazuje rogi i zaciera rączki. Innym razem potrzebowałem kabla microUSB-microUSB żeby podłączyć DAC do starego telefonu. Doskonale wiedziałem, że tego nie mają, ale akurat kobieta tam była więc nie mogłem nie poprosić o pomoc.
To wszystko w ramach zemsty za to, że wcisnęli dziadkom ubezpieczenie na telewizor.
Chociaż żeby nie było, raz koleś z mojego sklepu dobrze mi doradził przy wyborze.
@wibromax_4000_500 i tak i nie. Nie oczekuję, że ktoś wytłumaczy mi zasadę działania jakiegoś sprzętu i jego parametry, to mogę sobie sprawdzić samodzielnie. Jeżeli ktoś nie rozpoznaje nawet nazw rzeczy, które ma na stanie to jego problem, nie mój (aczkolwiek nie robię w takich sytuacjach dymu, staram się prostym językiem wytłumaczyć czego potrzebuję).
To ja od siebie dodam że ostatnio byłem po zasilacz. Mówię jaki, gość że nie ma. Więc wyciągam telefon i mu pokazuję że jest. On dalej swoje. Dopiero jak powiedziałem, że poproszę jego przełożonego skoro on nie wie co jest na sklepie to obrócił oczami i mówi "mogę za to panu coś innego zaproponować" i pokazuje mi ten zasilacz po który przyszedłem. Typ kompletnie nie ogarniał ani nazwy firmy ani modelu. Uratowało go tylko to, że wiedział po której stronie sklepu są pralki a po której akcesoria komputerowe i przyciśnięty do ściany wyszukał wystawkę z zasilaczami
@szarik.411 ostatnio dwa razy się pozytywnie zaskoczyłem w marketach elektro, raz gość mi dokładnie wyjaśnił wyższość jednego telefonu nad drugim podając logiczne argumenty z dokładnym opisem technologicznym, drugi raz podobnie miałem z telewizorem, później nawet sprawdzałem w domu czy mnie nie oszukali i okazało się że czasem idzie tam pasjonatów spotkać.
ech, niestety taka prawda. Ale cóż, kiedyś pracowałem w sklepie muzycznym i zajmowałem się jazzem, gdzie jedyne co wiedziałem, to, że jazz się pisze przez dwa "z". Ale minimalną płacili, więc tu się doczytało na szybko przy kliencie, tam się naściemniało i jakoś to leciało. Jednak jak sobie przypomnę jaki ze mnie był specjalista, to nie korzystam z pomocy innych sklepowych specjalistów
Zaloguj się aby komentować
