@Heheszki - ja wiem czy patologiczną - raczej ojciec po prostu hołdował tradycji - zwłaszcza, że tak generalnie to mało pił (bo pił może z 5 razy w roku - a upijał się może z dwa) - i ani razu po pijaku nie zrobił awantury (ale na trzeźwo nie chciałabyś się z nim spotkać jak był wkurwiony - bo nasz hejto-marynarz przy moim ojcu to wysiada - szczęście, że wkurwić go to było ciężko).
A pomponem (cokolwiek to znaczy) mogę sobie być jak mi się podoba - na Hejto jest wolność!
@Heheszki - tak sobie piszę - bo czym jestem starszy to zaczynam bardziej doceniać jaki jest mój ojciec (bo jeszcze żyje) - zwłaszcza, że jak byłem młodszy to mnie strasznie wkurwiał. Tak więc cieszę się bardzo, że mój ociec nienadużywał alkoholu i jak się upił to nie był agresywny - wielu nie miało takiego szczęścia (a ja przez wiele lat tego szczęścia nie doceniałem) - a ten mem mi o tym przypomniał.
Zaloguj się aby komentować