Komentarze (9)

@strzepan zawsze mi to taką wiochą i krindżem jechało xD coś jak wiśniaki chcą sobie styropianu przykleić, że niby jak w pałacu xDDDDD

@TheLikatesy tego raczej nikt nie robił, żeby mieć w domu jak w pałacu, tylko maskowało się tym krzywy i popękany sufit. Kiedyś nie było mario budowlańca na youtube i sklepów budowlanych co kilka kilometrów, więc to nie było takie fatalne rozwiązanie, żeby niskim kosztem mieszkanie wyglądało jako tako

@prepetum_mobile ...w czasach gdy nie było Mario budowlańca na jutube, mężczyźni potrafili sami wytapetować, wyszpachlować, wymalować i jeszcze zagrać na akordeonie...

@TheLikatesy Teraz mężczyźni potrafią zarobić na Mario budowlańca, który wytapetuje, wyszpachluje, wymaluje, a na akordeonie niech sobie w domu zagra.

@TheLikatesy a zdradz nam kolego, ile masz latek?


W czasach kiedy zarabialo sie 800 zl na reke to byl relatywnie tani sposob na wyrownanie chujowego sufitu w chujowej wielkiej plycie a dodatkowo pozwalalo chociaz troche odizolowac sufit od niegrzejacego sasiada lub dachu, jak juz ktos zdazyl napisac.


Znalazl sie arbiter elegancji xD

@Pirazy 4 z przodu. Mieszkalem w wielkiej plycie. Jestem z rodziny gdzie chujowy sufit sie szpachlowalo, a nie zaklejało wieśniackim styropianiem. Ojciec uważał to za wioche, wolal wyszpachlowac i wymalowac uwazam dokladnie tak samo i co z tym zrobisz?

Zamiast sie oburzac, pogódźcie sie z bezgusciem swoich starych i ze musieliście pod takim krindzem konsumowac rosołek w niedziele xD

Zaloguj się aby komentować