Komentarze (8)
@A_a ja tak zakończyłem moją przygodę z kościołem. Poszedłem ostatni raz do spowiedzi bo jakieś święta czy coś, klepię tę formułkę, lecę na szybkości gównogrzechy nawet nie myśląc co mówię właściwie.
I mnie zaczął przepytywać i mi pokuty nie udzielił.
Wstałem od tego konfesjonału, pomyślałem "C⁎⁎j cię to w sumie obchodzi i po co ja to robię?"
No i przestałem XD
Zaloguj się aby komentować
