@Fly_agaric Tak. Mówi to, że przede wszystkim cholernie nie umiem odczytywać ludzi. Powtarzam błędy mojej matki, która też nie umie znaleźć kogoś kto jej nie skrzywdzi. Zawiodłem się w swoim życiu na masie osób, przez co wolę być sam i nie wychodzić z domu, bo nie czuję już potrzeby szczęścia, skoro ono jest w moim mniemaniu nieosiągalne. Jestem widocznie za dobry dla ludzi, ale jeżeli mam wybierać między udawaniem kogoś kim nie jestem, wiecznym napięciem, czy zdałem shittest, a byciem singlem, to wybieram singla. Też cierpienie, ale przynajmniej nie oszukuję siebie i kogoś.
Zaloguj się aby komentować