Komentarze (6)
Myślałem kiedyś, żeby księdza po kolędzie wpuścić i naopowiadać mu takich totalnych bzdur, licząc na rytuały. Ale mi gdzieś jaj zabrakło. Niemniej, zapukały kiedyś do mnie dwie młode dziewczyny od świadków jehowy. Zacząłem je niewybrednie podrywać;) uciekły.
@Alawar Sucharek:
Młody ksiądz po raz pierwszy usiadł w konfesjonale. Na spowiedź przyszła dziewczyna:
- Proszę księdza robiłam loda mężczyźnie.
Zestresowany ksiądz nie wie co powiedzieć, szybko wybiega z konfesjonału do stojących obok ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za zrobienie loda?
- Snickersa...
Zaloguj się aby komentować
