@Deykun ten uczuć, kiedy cały dzień w robocie minął względnie spokojnie, jest 15:20, pisze do ciebie jakiś losowy typ z pytaniem, czy masz ze 3 minuty bo musi ci zadać dosłownie 1 pytanie , po czym nawet nie dostajesz chwili na przeczytanie, nie mówiąc o odpowiedzi, i dzwoni do ciebie z toczącej się już wg Teamsów 1,5 godziny telekonferencji z "bardzo ważnym klientem (tm)", 2 architektami i 3 managerami i proste trzyminutowe pytanie zmienia się w godzinną orkę na ugorze, gdzie nagle ty stajesz się przyczyną wszystkich ich problemów, które sobie sami potworzyli i próbują znaleźć teraz kozła ofiarnego.

@NiebieskiSzpadelNihilizmu Czasem mam niestety taki sen. Znajduję się w jakimś biurze, gdzie kompletnie nie wiem, jaki jest zakres moich obowiązków, ktoś ode mnie czegoś chce, zostaję wplątany w jakieś perturbacje, mam nieprzyjemne wrażenie, że jestem niekompetentny i że to się wyda. Nawet nie czuję ulgi po obudzeniu, tylko taką jakąś niefajność.
Zaloguj się aby komentować