Komentarze (14)
Nie popieram ale rozumiem
@Gepard_z_Libii tłumaczenie amerykańskiego żartu, które nie ma zbytnio sensu w naszym kraju - bo co ma wspólnego ubezpieczyciel (który w Ameryce, jeżeli ktoś opłaca ubezpieczenie, opłaca zabiegi i właśnie wózki) z naszym krajem, w którym wózek jest refundowany przez NFZ (czyli coś, co dla Amerykanów jest skrajnym komunizmem).
@micin3 Nie ma sensu, a mnie śmieszy, kurwa czary albo jestem Amerykaninem, a może pojebany tylko
@micin3 u nas tym ubezpieczycielem jest ZUS
@micin3 wózek elektryczny na nfz? Wolne żarty.
@GrindFaterAnona dla dzieci? To nie żarty, a realia w naszym kraju.
@micin3 ale sie pozmieniało
Zrób test dna. Może to nie tylko pojebanie, a dodatkowo masz np. Większe ryzyko cukrzycy, warto sprawdzić.
Byli ubezpieczeni?
Zaloguj się aby komentować
