Komentarze (18)
@Szuuz_Ekleer ale zwiększa to przepustowość transportu ludzi. Zaś pojazdy jak chce się transportować z większą przepustowością to są na to specjalne naczepy do ciągników gdzie się je piętruje także teges.
Przestrzeń miejska z gumy nie jest i jak się tyle ludzi chce pomieścić to trzeba sporo kompromisów.
Cała ta afera z samochodami jest powiązana z głupimi rozwiązaniami. Zamiast dowozić dzieciaki do szkoły busami to dowozimy je samochodami, podobnie z dużymi firmami/strefami ekonomicznymi które mogły by organizować transport zbiorowy dla pracowników. Efekty widać w wakacje kiedy korki magicznie znikają/zmniejszają się.
@Fulleks to tak nie dziala, ludzie mieszkaja na peryferiach i nikt tam nie jezdzi busami poniewaz czas też kosztuje, u mnie w planie zagospodarowania jest nawet wymagany garaz.
podobnie z ludzmi w centrum, czesto musza pracowac poza strefami gdzie jezdzi zbiorkom.
by miastu faktycznie zalezalo na usunieciu korkow to zrobiliby to jak w paryzu czy barcelonie gdzie wszystkie instytucje sa poza centrum, centra handlowe poza centrum tak ze dzielnica jest dla mieszkańców a nie jak w chlewie gdzie nawala w centrum kancelarii bankow dentystow i fryzjerow i pozniej pare tysiecy ludzi musi stac w korku do pracy
miasta cisna ze zbiorkomem poniewaz maja z tego dochody (450zl od lebka zostawiane w kasie miasta zamiast na stacji)
@Bajo-Jajo oczywiście, oba rozwiązania mają zastosowanie - zmniejszenie liczby samochodów poprzez dedykowane (celowe) zbiorkomy, jak i rozproszenie instytucji galerii itd. Samochód jako środek transportu na zakupy, imprezy, wakacje powinien nadal istnieć. U mnie w mieście nie da się zrobić zbiorkomu bo jest rozlane na wiele domków jednorodzinnych i ekonomicznie to się nie opłaci, a i tak włodarze próbują wzorować się na dużych miastach gdzie mamy 10 piętrowe blokowiska.
@Bajo-Jajo
W Berlinie jest 200 samochodów na 1k mieszkańców mniej jak w Warszawie. Bo jak powszechnie wiadomo Niemcy są nieefektywni i nie lubią samochodów xD
Problem jest w tym, że mamy wciąż za słabą komunikację miejską, nie to że komunikacja miejska jest gorszym rozwiązaniem.
A we wsi 28k to zapewne i rower jest skuteczniejszy
@xvs_125612 jak sie utrudni dostep. do pączków to kupujacy pojda do innej piekarni albo beda jedli bułki ktore sa tansze.
dodawanie kolejnych pączkarnii tylko pogorszybsytuacje bo wiecej mieszkancow bedzie chcialo kupic pączki, a miasta na to nie stac ani nie ma na to miejsca, zamiast tego wstawimy piekarnie sprzedajaca tylko pieczywo razowe
Zaloguj się aby komentować
