Komentarze (18)
@BratuOstatnieGacieOddajOnuco ja bym w calkowita prywatyzacje nie szedl. raczej w system hybrydowy, czyli osrodki zdrowia na podobnych zasadach co placowki prywatne. wizyty platne przy czym raz w roku kazdemu obywatelowi przyslugiwalaby tzw obiegowka. czyli kazdy polak musialby zrobic serie badan podstawowych do szybkiej diagnostyki (bo lepiej szybko wykryc i uleczyc gdy mozna to zrobic taniej). jezeli ktos by sie uchylal od takiej obiegowki to wtedy ubezpieczene zdrowotne w gore.
natomiast pomoc szpitalna powinna byc jak teraz oplacana z budzetu panstwa.
@tellet cywilizowane społeczeństwo nie pozwala umierać ludziom na ulicy, choćby byli obsranymi menelami. I jak ostatnio sprawdzałem to wyszło, że obsrani menele do lekarza trafiają zazwyczaj w związku z zagrożeniem życia (bo np. upadł i sobie głupi łeb rozwalił), a nie na okresowe badania profilaktyczne.
Nie ma w tym nic specjalnie śmiesznego, że nie jesteśmy barbarzyńcami i rozumie to chyba każdy, poza politykami Konfederacji i ich sympatykami, co sporo o nich mówi.
@redve
zapytaj się w takim razie amerykanów, co sądzą o swojej opiece medycznej xD
No, na pewno byliby szczęśliwi, wiedząc że opłacają z podatków lumpiarnię, co nie? Czy pijesz do tego, że tam olaboga nie ma nfzu?
Bo pomoc lumpiarni != brak opieki zdrowotnej.
@rakokuc
menele do lekarza trafiają zazwyczaj w związku z zagrożeniem życia (bo np. upadł i sobie głupi łeb rozwalił)
No... a że przy okazji cała diagnostyka w gratisie (bo żaden sensownie myślący lekarz nie chce się przejechać na wypisaniu takiego odpadka ze szpitala bez kompletu badań), to tam kij. Na TK czy rezonans głowy czekasz sobie kilka miesięcy, zaś zarzygany lump ma to z marszu, bo jakby wyszło, że temu b0lakowi roku, ojcu stulecia coś było, to od razu na operację.
Do tego przeciętny p0lak płaci a nie może skorzystać, za to zasrany lump NIC SIĘ NIE DOKŁADA za to sam ciągnie ile tylko można.
Niezbyt to "równe", co nie?
@Okrupnik Kilka lat temu słyszałem o przypadku faceta którego rodzinny skierował na różne podstawowe badania. Wiadomo jak to w służbie zdrowia jest, terminy nawet na błahe sprawy można mierzyć w miesiącach więc facet wpadła na pomysł. Założył swoje najgorsze ciuchy, polał się tanią wódą i położył w zaspie śniegu(bo akurat zima była). Przyjechała karetka, gościa zabrali jako menela, za free oraz od ręki zrobili mu wszystkie badania. Ile w tym legendy a ile prawdy nie wiem, ale historia ciekawa.
@SpokoZiomek tak było, a potem wszyscy tańczyli KUMBAJA oraz tance na głowie. Nie wiem co my wacie z tym NFZ, ja zawsze mam terminy dobre jak coś się dzieje, w rodzinie wyleczyli kuzyna z raka, kilka innych członków rodziny miało poważne operacje zawsze na czas. A jak chcesz sobie badania zrobić to idziesz do luxmedu i robisz za grosze. To są jakieś brednie jak to ze mamy dziurawe drogi, tak było w latach 90 ale teraz mamy jedne z lepszych dróg w Europie.
Zaloguj się aby komentować
