Komentarze (11)
Też żałuję. Pierun
Przyznam się, że że którego razu wracając ekipą z baru znaleźliśmy taka jedna u mnie w miescie.
Tylko, że miała jeszcze korbę z pedałami (jak w rowerze) dzięki czemu można było się jeszcze obracać wokół wlasnej osi cały czas kontrolując łyżkę.
Ale było zabawy, ale no najebanemu ciężko było to skoordynować
najebanemu ciężko było to skoordynować
@vealen nie dziwota, na placu brygadzista, kierownik budowy, inwestor i tylko jeden bidny koparkowy nie wie kogo słuchać xD
@Okrupnik Sprytnie, jak zacznie w wieku pięciu lat to będzie miał wymagane minimum 15 lat doświadczenia.
@Okrupnik mam takie dwie w okolicy. Nienajlepsze zabawka, trzeba być w maire dużym i silnym żeby to obslugiwac, a dzieci rzadko takie są
Zaloguj się aby komentować

