Komentarze (17)

Tłumaczyłem że nie ma różnicy jakie piwo a i tak z tym pszenicznym się uparłaś... To jest tak samo jak z winemz do gotowania może być byle jakie, bo to co nadaje smak i tak odparuje i sam ekstrakt zostaje. Jedyna prawdziwa różnica to jest między mocnym, średnim czy lekkim piwie ale to głównie woltaż decyduje. Z winem tez tak jesr chociaż słodkie wina czasami się lepiej bądź gorzej nadają. Ale psseczniczne piwo jest normalnie dosyć neutralne czyli byle jakie średnie piwo to jest dobry substytut.


Autentycznie piwa tak złe, że normalnie przez gardło mi nie chcą przejść używałem do gotowania to nie ma faktycznej różnicy albo jest tak mała, że trochę przypraw jest tą różnicę w stanie zamaskować. Tutaj przypraw jest aż nadto, prawidłowo zresztą, jak w przepisie jest czosnek to widać, że się osoba zna na gotowaniu. Ale nie na piwie

@DiscoKhan pewnie że się uparłam! Mam prawo się uprzeć!

Jest to upór celowy, bo są osoby szukające konkretnego składnika do wykorzystania, są też takie, dla których to będzie swego rodzaju egzotyka i to je zachęci do spróbowania. Jeśli ktoś takiego piwa nie lubi bądź ma inne pod ręką - też może je użyć.


Przepis to wskazówka

Zaloguj się aby komentować