@Cybulion my maluchem jeździliśmy do lasu, zamiast przedniego fotela były cztery skrzynie, do bagażnika też trochę wchodziło 😆
Później w chacie czyszczenie i suszenie, a zimą do sprzedania i był hajs jakiś. Chociaż i tak większość szła na książki i ciuchy jakieś