Wytrzymam bugi, glitche, spawn npc przed samym graczem czy wychodzenie ze ściany. To co przekreśliło grę to, że wybór jakiejkolwiek odpowiedzi zawsze prowadził w sumie do tego samego scenariusza. Mogłem sobie klikać do oporu a kończyło się zawsze tak samo. Muza za to dobra.