Komentarze (8)
Oj Vice City to gra mojego życia, przy żadnym tytule nie spędziłem tyle czasu. Dzięki niej pokochałem klimat amerykańskich lat 80-ych i muzykę z tego okresu. Niestety mimo, że na przestrzeni lat cyklicznie do niej wracam to doszedłem do wniosku, że nie za bardzo przetrwała próbę czasu. Grafika nawet w momencie premiery nie zachwycała, model jazdy jak z Mario Kart, mapa śmiesznie mała. Wyłączając sentyment nie jest to produkcja mogąca przyciągnąć dzisiejszego, młodego gracza. Szkoda, że ostatnia reedycja okazała się taką klapą bo nawet amatorskie przeróbki z youtube urywają kapcie.
Zaloguj się aby komentować

