Gram sobie z kumplami w Baldurka po sieci, oni jeszcze nigdy nie grali i się uczą, ogólnie to nawet nie bardzo grali w tego typu RPG. Jak możecie się domyśleć jest śmiesznie xd
-
zastraszanie, zastraszanie każdego kogo się da
-
dyplomacja to nie opcja, trzeba bić każdego
-
Lae'zel pyskuje? To zasłużyła na śmierć (do teraz leży w obozie)
-
Perswazja? Wiedza? - nie. P R Z E M O C
-
"o chłopaki, chodźcie mi pomóc biją mnie" - dobiegające z drugiego końca mapy, z trzeciego poziomu podziemi, kiedy ty zbierasz kwiatki na łące
-
ładowanie się magiem w samo centrum walki, bo grasz smoczyskiem i masz zianie ogniem XD
Kocham ich, ja bawię się świetnie XD
#baldursgate3