Gram już chyba 5 raz i coś już chyba zaczynam rozumieć tą gierkę, bo pierwszy raz walka z kethericiem była tak łatwa. Pamiętam za pierwszym razem skończyłem na tym etapie, nawet myrkula nie widziałem.


Chyba w końcu dobrze złożyłem party, zawsze miałem 2-3 melee i walki z wieloma przeciwnikami to był problem a teraz mag, druid(wczesniej sorc), łucznik i monk, który w wiekszych walkach i tak tylko strzela z kuszy żebym go nie ranił i czeka aż ktoś się przedrze żeby go dobić z piąchy.


Zobaczymy jak 3 akt pójdzie, najdalej to wszedłem do miasta.


#baldursgate3 #gry

b69b1f3e-ff54-4e3d-b94d-6e63ab6bafba
3035bbb4-675a-4cab-b3e1-399457c76e93

Komentarze (1)

Zaloguj się aby komentować