#gownowpis #osiwadczeniezdupy
lubię odwiedzać rodziców, 30 lat na karku, a weekendy takie jak ten czuję się jak nastolatek. Wczoraj mama dała mi pospać do 10, potem naleśniki i gorąca czekolada do łóżka. Pograłem trochę na kompie, poszedłem z rodzicami na obiad i odwiedziłem babcię. Naprawiłem jej rolety, a ona dała mi stówę jak wychodziłem (xD). Wieczorem mama zrobiła deskę serów i zobaczyliśmy razem film. Teraz sobię leżę i przeglądam hejto, niedługo rodzinny niedzielny obiad.
Jutro trzeba wrócić do rzeczywistości, iść do pracy i znowu być dorosłym, ale miło raz na jakiś czas wrócić do takiej beztroski.