#gownowpis


Hah.....wpadł do mnie ziomek. Coś tam popiliśmy.


Typ jest fotografem, czyli kompletnie niezwiązany z tym czym ja się zajmuje. Powiedział, że ostatnio podczas rozmowy o cebuli zarzucił temat który poruszałem jakiś czas temu tutaj, w kwestii trudności z utrzymaniem mikro na akceptowalnym poziomie.


I tak z tego tematu zjechaliśmy na mnie...Powiedział że problem ze mną jest taki, że ze mnie, szczególnie po alkoholu "wylewa" się wiedza. I wielu ludzi to ode mnie odstrasza. Nie dlatego że to jest nudne, ale dlatego że czują się przy mnie "debilami"..... czy ktoś tutaj k⁎⁎wa zna jakiegoś specjalistę od lobotomii, który zrobi mi hard reset mózgu? Żebym zapomnial to co wiem i przestał się tym nieświadomie chwalić xD


K⁎⁎wa mac.

Komentarze (11)

@voy.Wu taaaa....a potem kurwa w ciągu minut chudniesz kilka kilo dzięki ale nie najwięcej ile "zrzucilem" po ataku to 4 kg....w ciągu około 3'. Tak jak alkohol nie jest czymś co powinienem spożywać tak znam w tym przypadku limity. W przypadku innych rzeczy może to się skończyć inaczej, więc wolę nie ryzykować


Edit: epilepsja to kurwa

@voy.Wu ale tak na poważnie to naprawdę czuje ze życie byłoby dużo łatwiejsze i przyjemniejsze gdyby najważniejszym tematem zaprzatajacym moja głowę byłby wynik arsenal-liveropool.....czy ktoś tam kyrwa aktualnie gra przeciwko komu

Zaloguj się aby komentować