Gliniarz z Beverly Hills. To samo ujęcie, 40 lat różnicy.
#filmy #ciekawostki

Gliniarz z Beverly Hills. To samo ujęcie, 40 lat różnicy.
#filmy #ciekawostki

To właśnie pokazuje jak bardzo kasa pomaga w życiu. Podobnie jak ta kobieta z pierwszego Top Gun. Wtedy petarda, a teraz, no cóż, sama przyznała, że Cruise nie zaangażował jej że względu na wygląd.
Pewnie gdyby zarobiła w życiu podobnie jak on, to na trenerów, dietetyków i chirurgów miała by odpowiednio więcej siana.
Miałem wrażenie, jakby mieli maski na twarzy, szczególnie William (Judge). Eddie jednak mimo wszystko, wciąż się trzyma i nie zmienił się, aż tak bardzo. Milo było to obejrzeć, choć żadna scena nie zapadła mi szczególnie w pamięć, było przewidywalne, to czuć było ten klimat. Nie podobała mi się jednak rola jego córki i ta kompletnie na siłę relacja jej z Bobbim.
Zaloguj się aby komentować