@HolQ Właśnie obejrzałem. Kurde film był bardzo ciekawy, do pewnego momentu, potem po prostu zjadała mnie żenuncja. Na szczęście oglądałem na streamingu i mogłem pominąć conieco.
Przy takich filmach powinni ostrzegać w kinie, że możesz tego nie chcieć zobaczyć.
Jest jakaś zjebana moda na szokowanie widza. Zwykle to robią wtedy, gdy nie wiadomo jak to skończyć.
To samo miałem z Suspirią... Świetny klimat miał film, ale końcówka też zwyczajnie obrzydliwa i bez sensu wydłużana by zmęczyć widza.
W Sausage Party to przynajmniej miało jakiś sens - rozbawienia widza. A w przypadku Substancji i Suspirii... Po prostu szkoda słów.