Film MATRIX to jeden z niewielu, gdzie pokazano bardzo realny i logiczny scenariusz wlamania sie do zdalnego komputera w sieci lokalnej. Jest tez polski akcent!


W scenie z elektrownia, ktora za zadanie ma wylaczyc Trinity, nie ma trojwymiarowych skaczacych okienek na ekranie komputera czy latajacych wodotryskow. Jest Linux i widoczny kod. Trinity przeszukuje siec lokalna, skanuje hosta 10.2.2.2 za pomoca nmapa 2.54BETA25 i odnajduje otwarty port 22 (SSH). W tym momencie wykorzystuje rzeczywista luke w OpenSSH CRC-32, ktora wykryl w 2001 roku Polak Michal "lcamtuf" Zalewski . Uzywajac exploita z parametrem -rootpw-”Z1ON0101″ zmienia haslo w systemie zdalnym na Z1ON0101 (zion 0101) i loguje sie do niego przez SSH, by wylaczyc serwery elektrowni za pomoca grida. Widac kod zrodlowy exploita, kazda wpisywana komende - jedynie ekran wyjsciowy nmapa zostal lekko zmieniony na potrzebe filmu - jednak w zaden sposob nie wplywa to na logike calej operacji.


#linux #matrix #filmy #ciekawostki #programowanie

2a72c455-b57f-425b-9aee-9c4eb736a6ac

Komentarze (26)

@syndykacki32 Matrixa nie widzieć? Toż to zbrodnia. Różne są zdania o kolejnych częściach, ale jedynka to film nad filmy

@maybe Aa no to wszystko jasne. Dzięki za te ciekawostkę, Matrix na zawsze pozostanie dla mnie na czele najlepszych filmów ale najbardziej identyfikuje ten tytuł jednak z pierwsza częścią

@Huckle9 A zauważyłeś jakie adresy IP były wpisywane? Zakres poszczególnych oktetów wychodził poza 255 co było nieco dziwne ale całkiem możliwe że nie chcieli w ten sposób narazić właścicieli publicznych adresów.

( ͡° ͜ʖ ͡°)

@Deamon38 to tak samo jak w serialu „Mr. Robot”. Tam też zakres adresów wykraczał poza 255 żeby właśnie nic przez przypadek nie „poszło w świat”.

Zaloguj się aby komentować