Fester ratuj, komp nie działa, USB nie działa, wiesza się, wolno chodzi i w ogóle kanał.

Nie otwierany od nowości, w środku delikatnie mówiąc syf, wentyle GPU i CPU nieruchome, dysk wydaje niepokojące dźwięki, porty USB zapchane brudem.

Kompresor i pędzle poszły w ruch, później odszczurzanie systemu - gratulacje dla Adobe ARM = 55GB śmieci .

Teraz migracja z HDD na SSD, niestety bez ddrescue się nie obeszło, kopiowanie w toku, ale są słabe sektory.

Czasami warto się poświęcić, my wam węgiel a wy nam banana.

#komputery #serwispc #heheszki

f81dbb7a-1fb8-444a-97e6-974e6f9996a1
46e76c3f-26cf-4ef2-a810-db5c0c3ebca5

Komentarze (22)

@maximilianan 

Blisko, na złomowisku, ale handlują też węglem.

Taki zapomniany blaszak spod biurka.

Jeśli dobrze czytam plomby, to z roku 2011.

@UncleFester typ co kompa zmartwychwstał, czapki z głów! Aż nie chcę wiedzieć, jak bardzo się grzały części. Ostatnio czyściłem kompa chrześniaka. 5 lat bez otwierania, wiatraki ledwo chodziły.

@UncleFester mogłeś to zamknąć od razu i wyrzucić przez okno

prosto na wysypisko


bym się chyba udławił tym kurzem bo na pewno bym kichnął w momencie zdjęcia bocznej blachy (´・‸・ ` )

@VonTrupka 

Spoko, z chłopakami warto współpracować.

Fanty z dziś: zbiornik Mauser 1000L, stół kuchenny z nierdzewki z dwoma zlewozmywakami i dennica stalowa fI650 na trójnogu jako palenisko/grill na działkę.

@UncleFester współpraca wiadomo że się opłaca, ale takie fanty to dla kogoś terenowego

bo co byś z tym począł w mieszkaniu w bloku :<

Raz znajomemu się tak komp po przeprowadzce wieszał. Się okazało że się kotek na wiatraku przesunął i zablokował chłodzenie xD. Ale co się nawkurzal że ma w pulpicie 5 fpsow to jego, dobrze że znalazłem bo chłop formata już chciał robić

@libertarianin 

Dawno temu, trafiły do mnie kompy z ORBIS-u na przegląd.

Robili w siedzibie kapitalny remont tynki, gładzie, szlifowanko, itp, ale maszyn nie zabezpieczyli.

Z pierwszego otwartego komputera wysypała się dobra łopata pyłu gipsowego.

@Wlacza 

Bidaki-pyraki, mają nie jednego, a hodowlę jadowitych węży w kieszeni.

Musiałby komp spłonąć żywym ogniem żeby wierchuszka kupiła coś nowego.

Zaloguj się aby komentować