Komentarze (8)

@bojowonastawionaowca @Okrupnik moge wam opowiedziec przy okazji przypowiesc o mlodym cybulionie. Otoz w wieku 17 lat jak pierwszy raz wyje€ali mnie z liceum postanowilem utrzymywac sie sam. No a ze animex pod nosem (wtedy chyba jeszcze chylace sie ku upadkowi morliny) no to ciach posrednik pracy i na linie. No i zeby do mojej linii przejsc musialem przeskoczyc linie berlinek. Wejscie zas na moja hale bylo miejscem odpoczynku berlinek - swiezo spakowane czekaly na kartonowanie i jazda na spedycje. No to co - mlody idiota ciach pake w kieszen, na kantynie chleb pobralem i potem na linii po cichaczu ciach parowka. Mokra. Ale huk.

Dwa dni mnie czyscilo jak cholera.


Co się okazuje, one sa wakowane z zalewa konserwujaca, no i ona zanim w nie wsiaknie to jest taka dosc malo przyjazna dla czlowieka.


Pare tyg pozniej karnie wrzucili mnie na linie pakowa parowek na biedre, taka maszyna z dziura z ktorej leca juz pociete parowy - lapie sie je w skrzynke, na tasme i z tasmy potem to leci automatem waga, folia, paka, karton. Wytrzymalem 4h.


Od 17 lat nie dotknelem parowki. Ani jednej.

@Jim_Morrison

@bojowonastawionaowca przystań jachtowa, morliny, zakład pogrzebowy, cateringi na mistrzostwach scrabbli, zakon krzyżacki, dużo punkowania, wojny z dresami czy wielki pakt skinhead&punk&rasta przeciw dresom. Jest tego troche.

Zaloguj się aby komentować