Fajnie, że aż 5 piorunów zebrała moja wczorajsza opowiastka o dziewczynie. Było mi bardzo miło, że aż tyle osób przeczytało taki długi, choć nic nie znaczący tekst.


Specjalnie piszę to, żeby pokazać jak bardzo miło mi się zrobiło.

Od kiedy znowu zacząłem o niej myśleć, ciągle rozglądam się po miasteczku jak w nim jestem, czy gdzieś ją wypatrzę. Fajnie jest tak jakiś czas żywić się marzeniami. Nawet jeśli to marzenie jest złudą, to i tak jakoś bardziej czuję się żywy dzięki temu, to życie chociaż na chwilę nabrało jakiejś barwy poza kolorem rzygów oo chlaniu weekendami

Komentarze (6)

@Nan jak wracałem w ten sam dzień o tej samej porze krótko po spotkaniu to niestety nie znalazłem jej

Ale będę dalej szukał @Admiral

Zaloguj się aby komentować