Fajnie dzisiaj jest. Jako, że na 7 miałem odczulanie to musiałem wcześniej wstać co za tym idzie miałem więcej czasu popracować w domku. Ocieplilem sufit, połowę dachu obiłem deską, wymieniłem farmerki na gąsiorze bo wcześniejsze były za krótkie i się nie trzymał dobrze.

Myślę, że jeszcze 2-3 dni i projekt deski będzie zakończony. Zostanie tylko to pomalować impregnatem. No i jeszcze rynny muszę zamontować do wiosny żeby już deszczówkę do mauzerów zbierać, rynny już mam tylko muszę je pomalować zanim je założę.


#remontujzhejto albo raczej #budujzhejto

Komentarze (6)

@cebulaZrosolu myslalem, ze latwiej sie maluje jak sobie rozlozysz na plasko, latwiej obrocic, boki pomalowac. ale jak nie to nie to chuuuuuj z tym

Zaloguj się aby komentować