#f1 #humorobrazkowy #heheszki
śmieszne i smutne zarazem

#f1 #humorobrazkowy #heheszki
śmieszne i smutne zarazem

@tomwolf Aaaaa, bo bateria
XD
@myoniwy w kolejnym sezonie będzie podobno żagiel ... w specjalnej strefie będzie go można ZWINĄĆ by móc wyprzedzać.
@tomwolf dodajmy do tego specjalne tryby silników mercedesa (Hamilton przyznał, że takie stosowali XD), nielegalny silnik prawdopodobnie nieco inny niż klientów, to jak bardzo F1 kpi z widzów pokazując fałszywą telemetrię, blokując komentarze, copystrike'ujac wszelkie przykłady jak bolidy tracą moc, a nawet PODKŁADAJĄC DŹWIĘK w trakcie wyścigu, żeby nie było słychać utraty mocy
@maximilianan trochę zaczynam żałować, że kupiłem karnet na cały rok w Eleven. Z innej strony może dla dramy taki trochę hejt watching? Ogólnie to średnio mi się podoba to, co widzę, choć niektórzy pewnie będą zadowoleni, bo dostaną jojo wyprzedzanie.
@Dziwen no ja chyba złoże reklamacje za f1tv...
@Dziwen no i myk. Może odnowie jak dadzą zniżkę.

@maximilianan tę utratę mocy widać jak kierowcy nagle głowa skacze do przodu na prostej.
@tmg to też słychać i widać na telemetrii, ale - jak wspomniałem - F1 nawet w tym oszukuje XD
@Dziwen wystarczy popatrzeć na wyniki dzisiejszego quala .. w pierwszej 10 są 4 pary zespołowe jeden za drugim. Czyli 80% po osiągach samochodu. Na końcu tabeli podobnie zresztą. Po co tam kierowca siedzi to nie wiem. W jutrzejszym wyścigu nie zdziwię się jak będzie podobnie. Nudą wiać zaczyna.
@maximilianan weź sobie zakombinuj z tureckim vpnem to będziesz płacił 11€ rocznie za oglądanie tego cyrku (i z każdym rokiem mniej ( ͡° ͜ʖ ͡°))

No dobra, ale w czym problem? Mi nie przeszkadza, że bolid traci nagle powera, ale wkurza, że na ekranie nie pokazuja spadku predkosci
@hist4min4 myślę, że @tmg to dobrze wyjaśnił wyżej. Do tego mi się nie podoba Mercedes jawnie łamiący zasady, kłamstwa w wyświetlanym obrazie (szybkość na liczniku np.) i w konsekwencji trochę sztuczny spektakl.
Wcześniej nawet jak Mercedes dominował, to człowiek miał jakieś emocje w tyle stawki. Obecnie są tak duże różnice między zespołami, że wynik to samochód + szczęście, a kierowca ma marginalne znaczenie, co widać np. po tym jak łatwo Antonelli potrafi odzyskać pozycje po skopanym starcie.
Przy czym nie twierdzę, że to tragiczne do oglądania. Jak komuś się to podoba, to spoko. Zwyczajnie dla mnie pewna granica zostaje przekroczona.
@Dziwen no ale mercedes knuje niezależnie od zasad
Zaloguj się aby komentować