F-47 bardziej dojrzały niż się wydaje

Seryjny myśliwiec F-47 wzbije się w powietrze jeszcze w czasie obecnych rządów prezydenta Trumpa - zadeklarował szef sztabu Sił Powietrznych USA gen. David Allvin.


Ogłoszenie 21 marca 2021 wyboru Boeing na wykonawcę amerykańskiego samolotu bojowego nowej generacji nie oznacza, że Stany Zjednoczone dopiero „obudziły się” po filmach z oblotów nowych chińskich samolotów, ujawnionych pod koniec roku 2024. Przeciwnie, w USA program maszyny nowej generacji wraz z towarzyszącymi technologiami NGAD (Next Generation Air Dominance) jest prowadzony od wielu lat, a od 2019 roku prowadzone były próby w locie dwóch demonstratorów technologii. Jeden był produkcji Lockheed Martina a drugi Boeinga. Ostateczny wybór musiał paść na kontynuowanie jednej z tych ścieżek rozwoju.


Seryjny myśliwiec F-47 wzbije się w powietrze jeszcze w czasie obecnych rządów prezydenta Trumpa - zadeklarował szef sztabu Sił Powietrznych USA gen. David Allvin.

Defence24

Komentarze (8)

@starszy_mechanik pewnie juz mają oblatane f-50 z dużo nowszą technologią a teraz pokazują ze niby szczytem jest f-47 których maja pewnie wyprodukowane setki sztuk. Taki teatr dla gojów

@zosiasamosia1 Raczej bym obstawiał, że mają oblatane prototypy i jest jakieś przygotowanie do produkcji.

A coś nowego jest w stanie przed-prototypowym.

@Guma888 Ataki na Houthich zaczęły się 16 marca, i oni już wtedy wiedzieli, że zjebali, i że sprawa się nie rozejdzie po kościach. Artykuł wyszedł później, bo gość z The Atlantic musiał jednak tą informację jakoś zweryfikować i zredagować. Ale możliwe, że przypisuje im zbyt logiczne działanie.

Średni czas projektowy nowych konstrukcji to jest około 10 lat. Czyli w zasadzie to jest proces ciągły - jedno już lata, inne się projektuje antycypując nowe technologie i przyszłe potrzeby oraz modyfikując w miarę dojrzewania nowych technologii. Każdy kto sobie przerwę w procesie zrobi jest z automatu do tyłu - coś jak Europa, która spoczęła na laurach z Eurofighterem i teraz ciężko to nadgonić.

Zaloguj się aby komentować