Elo, na straganie kurde a gdzie?


wczoraj w moim mieście odbywała się wyprzedaż garażowa. Kierowany spontanicznie głupią decyzją postanowiłem też się tam rozsiąść i pohandlować szpargałami. Moim głównym towarem były resoraki ( ͡º ͜ʖ͡º) no ale miałem też jakieś zbędne pendrivy, myszkę, lego. Przyszedłem oczywiście spóźniony o godzinę więc musiałem siedzieć w słońcu. Zamierzałem posiedzieć od 10 do 12 godziny ale zobaczyłem koło 12stej, że większość przedmiotów już sprzedałem więc zaparłem się, że wysiedzę jeszcze godzinę i muszę sprzedać wszystko. Finalnie o 13:05 ostatni przechodzień kupił ostatnie 7 resoraków i byłem wreszcie wolny.


Za zarobiony hajs pojechałem tego samego dnia na wycieczkę przed siebie w kierunku Podlasia. Ale o tym przeczytacie już gdzie indziej ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ resztę historii wrzuciłem na RECENZEX i tu sobie doczytacie gdzie byłem i co widziałem LINK DO RESZTY HISTORII


#dziendobry #gownowpis #chwalesie #handel l #recenzex

201f05de-99ed-4f88-9d38-924b366d23f4
51bf13d5-c62f-4b85-a563-b80720e2abf7
9afa2ef1-2790-4b4f-97a2-0a8342612c60
bc3d7972-1815-4bbe-8a93-1a966bd1dcec
9349b854-d6e3-4836-821c-a3c5a53efaf8

Komentarze (9)

@SzubiDubiDU po ile resoraki sprzedawaleś?


Te starsze, robione przed przeniesieniem produkcji do Chin są dużo lepiej wykonane.

Ach Jawka, co za wspomnienia. Wiecznie niesprawna. Wyjazd dwa kilometry do sklepu wiązał się z koniecznością czyszczenia świecy by móc wrócić do domu.

Zaloguj się aby komentować