Ekspert OSW: Rosja nęka Estonię, uznając kraje bałtyckie za „miękkie podbrzusze” NATO

Rosja uznaje kraje bałtyckie za „miękkie podbrzusze” NATO i testuje jedność i determinację Sojuszu – powiedział PAP Piotr Szymański z Ośrodka Studiów Wschodnich, komentując incydent, w którym rosyjscy strażnicy graniczni przeprawili się przez rzekę Narwę i wtargnęli na terytorium Estonii.


Instytut Studiów nad Wojną (ISW) w raporcie z ubiegłego tygodnia poinformował, że naruszenie granicy z Estonią przez rosyjskich strażników granicznych to pierwszy przypadek, w którym ISW zaobserwował umundurowany personel rosyjski przekraczający terytorium NATO od początku działań Rosji w ramach tzw. fazy zero we wrześniu 2025 r.


Z relacji estońskich służb granicznych wynika, że w ubiegłą środę rosyjscy funkcjonariusze przypłynęli poduszkowcem, a następnie spacerowali po kamiennym nasypie na rzece. Po krótkim czasie wrócili na stronę rosyjską. Incydent miał miejsce u ujścia rzeki Narwy, w pobliżu Jeziora Pejpus (Czudzkiego), położonego na granicy Estonii i Rosji. – Motywy ich działania pozostają niejasne – skomentował estoński minister spraw wewnętrznych Igor Taro. [...]


#wiadomosciswiat #rosja #nato #estonia #konflikty #prowokacja #wojnanaukrainie #politykazagraniczna #polskaagencjaprasowa

Pap

Komentarze (4)

Tak jestem obiektywny (za co regularnie jestme obrażany) to uważam, że tutaj tak jak wtagrnęli, są dowody, nagrania itd. to strzał ostrzegawczy (ładnie udokumentowany bo wiadomo, że potem zrobią z tego imbe) a potem już nie ostrzegawczy i oddać w workach.

Więcej nie wtargną.

@manstain to że sam sobie wmawiasz że jesteś obiektywny nie czyni cię obiektywnym nigdzie indziej, niż w twoim własnym świecie 😅

@manstain Dobrze mówisz. Analogiczna sytuacja jest na Ukrainie. Wtargnęli na teren innego państwa to kula w łeb i wypierdalac do siebie. Co nie?

Zaloguj się aby komentować