
Ekologia mniej ważna niż protekcjonizm UE. Cła zaporowe na elektryki i niepewność w sprawie Izery
Obserwator GospodarczyKE zdecydowała o cłach zaporowych na samochody elektryczne produkowane w Chinach. Cła sięgają nawet 36,3%.

KE zdecydowała o cłach zaporowych na samochody elektryczne produkowane w Chinach. Cła sięgają nawet 36,3%.
Jeszcze większe Cła ironicznie mają w kraju Wolnego rynku i Wolności USA.
Trochę pseudo protekcjonizm. Ktoś kto kupuje BMW, Mercedesa czy tam Teslę i tak je kupi. To inna pułka. Tak jak ktoś kto kupuje IPhone to dalej go będzie kupować.
Więc odcinają tą grupę klientów, którzy chcą tani samochód czego tamte marki nie oferują. Nie tylko ze względu na kasę. Wiele osób woli mieć np. duży dom i dwa tańsze auta niż Mercedesa i mieszkać w kawalerce.
@ChrissXRezner Spójrz na posłanki lewicy w Parlamencie i wyobraź sobie, że podobni ludzie są decydentami w Parlamencie Europejskim czyt. oderwane od rzeczywistości, żyjące w dużych miastach, nieskalane pracą własną lub wychowane w bogatych rodzinach. Ich nie interesuje, że gdzieś pod Bielskiem Podlaskim Stasiek do roboty nie dojedzie z Hajnówki bo nie ma alternatywy dla samochodu o równowartości jego 6-letniej pensji. A przy okazji pewnie ktoś z rodziny dostanie intratną posadę w Wolfsburgu albo na preferencyjnych warunkach w Monachium kupi od byłego właściciela swoje 7 mieszkanie.
Idiotyzm. Cła są wprowadzane bo Chińczycy dumpinguja ceny i chcą zalać rynek samochodowy swoimi wyrobami. Ekologia nie ma tu nic od rzeczy.
To chyba oczywiste że ekologia nie będzie robiona za wszelką cenę. Już kolejny artykuł majacy przekonać że Chińczycy to aniołki pokoju i rycerze walki o dobro i sprawiedliwosc
@kodyak wiesz, chińczycy potrafili sobie poradzić z europejskimi producentami i każda zagraniczna marka, która chce sprzedawać tam auta musi mieć ileś tam % udziału chińskiej firmy. Nie zaszkodziłoby, gdyby to samo podejście wprowadzić u nas. Też moglibyśmy szpiegować i kraść ich know-how, nie mówiąc o partycypacji w zyskach
@Rafau nie ma udziału. To są spółki joint venture a Europa jak głupia oddała know how (raczej stare spalinowki a elektryki są dość proste w budowie) w imię zysków o teraz myślą że Chińczycy zrobią to samo. Nie zrobią.
Szczęście w nieszczęściu że europejską technika samochódow jest już trochę opozniona w stosunku do światowej.
@kodyak skrót myślowy z mojej strony odnośnie współpracy.
Widzisz, głupio chińczycy nie zrobili, bo poza kawałkiem tortu z zysków zdobyli technologię. Na chwilę obecną chińskie auta wciąż nie mają żadnej przewagi poza ceną, ale może się to zmienić w przyszłości - i wtedy dobrze byłoby gdybyśmy to my mogli od nich ją ukraść
I bardzo k⁎⁎wa dobrze. Chinoland to państwo totalitarne, które próbuje wykończyć dumpingiem lokalny przemysł. Zresztą trzeba mieć nieźle zmącony umysł, by trzymać kciuki za chińczyków, kiedy niemiecki przemysł samochodowy i okołosamochodowy odpowiada za znaczna część polskiej gospodarki i jeśli on pierdolnie, to my też solidnie dostaniemy po d⁎⁎ie
Zaloguj się aby komentować