Ej no, muszę się pochwalić:
Wybyliśmy rodzinką do Karpacza na kilka dni, dzisiaj pierwszy spacer po deptaku na 3Maja.
Na deptaku, jak to na deptaku, wkoło paździerz chiński i knajpy co krok.
Córka 8lvl dostała 100pln na co tam uważa, więc łazi od budy do budy, ogląda ten badziew z każdej strony, bierze i odkłada na miejsce. W połowie deptaka mówi do nas, że tu jest księgarnia i że chce zajrzeć
Weszliśmy, poprzeglądała półki i na jednej znalazła trochę z serii z fnafa (kto zna ten zna, kto nie zna, to nie chce mi się tłumaczyć, ale to takie uniwersum scarygejming).
Mamy w domu kilka tomów, wyczytane wszystkie, niektóre opowiadania z serii po dwa trzy razy (czyta sama).
No i mówi, że chce dwa tomy i czy jej wystarczy te 100pln.
Mi się oczy zaszkliły, złapałem za książki i poleciałem do kasy.
Ona do przodu o 70pln, ja rozjebany emocjonalnie.
Warto było
#czujedobrzerodzic #ksiazki #gownowpis

