Ej kawał wymyśliłem:
Spotyka się dwóch perfumiarzy i jeden mówi do drugiego:
-Ehhh dolo moja, żona się tak wyczuliła na Kourosa że już nie przechodzi wymówka że testuje coś podobnego, od razu mordę wydziera.
-A daj spokój, moja to już kinolem potrafi wybadać gdzie flakon schowałem, i mi przekłada. - odpowiada drugi.
Nagle podchodzi do nich trzeci, cały w skowronkach i z uśmiechniętą michą.
-I z czego tak ryja cieszysz? - pytają dwaj pozostali
-A bo żona nową furę rozjebała
-NO TO CO W TYM RADOSNEGO?
-No wiecie, od tygodnia psikam się tylko Kourosem, a ta nie dość że nie nadąża z komplementami, to jeszcze mi vintage flakon z olxa kupiła
#perfumy #heheszki
INB4: tak wiem "śmieszne ale więcej nie wymyślaj" xD
