Komentarze (8)

@Felonious_Gru jedyny słuszny napiwek: 0 zł. Im bardziej elegancka knajpa tym mniejszy.

A jak byłem w takim małym lokalnym bistro i kucharka/kelnerka w jednym prawie stanęła na głowie to 80 zł zaokrągliłem do 100 zł, a ona do mnie z takimi wielkimi oczami: ale nie trzeba.

I tam to była przyjemność.

@Felonious_Gru musze zacząć w pracy też wymuszać napiwki, taski się same nie robią lol, puszkę na biurku postawie dla interesariuszy

Myślałem, że tym kelnerom to właściciel restauracji płaci. A skoro przychodzą z własnej woli na wolontariat to niedawanie napiwków będzie bardzo dobrym posunięciem. Zmotywuje ich do pójścia do płatnej pracy, albo jeśli już wolontariatu, to jakiegoś sensowniejszego.

Zaloguj się aby komentować