Ehh odjebalem i wypłaciłem liścia innemu kierowcy. Jechaliśmy w sznurku samochodów, k⁎⁎as siedział mi na zderzaku i oślepiał długimi. Ja zjechałem, bo myślałem że coś mi się z autem dzieje, to następnemu w kolejce j⁎⁎ał. Potem jakoś go wyprzedziłem, to znowu walił mi długimi..


Dojechałem szmaciarza na światłach, otworzyłem mu drzwi i wypłaciłem ojcowskiego liścia, nie jakoś mocno nawet. Coś tam się rzucał, że ma nagrane i pójdzie na policję (to była taksówka).


Generalnie mam wyrzuty sumienia, bo zachowałem się jak j⁎⁎⁎ny patus. No i pewnie skończy się na jakimś wyroku za pobicie, jeżeli ten śmieć pojdzie to zgłosić... #motoryzacja #polskiedrogi #samochody #prawo

Komentarze (12)

@Randy_Robinson Dlatego ja zlewam takich delikwentów. Oczywiście to jest irytujące, jak ktoś siedzi na zderzaku - ale wychodzę z założenia, że lepiej zatrzymać się na chwilę, niech taki świr jedzie dalej i wówczas mam po problemie. Nie raz to wypróbowałem i działa Przy okazji gnaty można rozprostować, tudzież np. okoliczności przyrody podziwiać i jest ok. Czub siedzący na zderzaku pojedzie dalej, a nam będzie milej Po co wdawać się w wojenki na tak niskim podłożu? Bez sensu. Troll bez pożywienia obumiera

@Randy_Robinson To kwestia treningu. Poza tym pomyśl, że im mniej się denerwujesz, tym lepiej dla Twojego zdrowia - stres to najczęstsza przyczyna zgonów

@Randy_Robinson Oj, tam ... ledwo go musnąłeś. Skoro światła, to pewnie siedział zapięty pasami w samochodzie, więc plaskun nie miał jak nabrać prędkości i mocy Na tę chwilę stosuję taktykę taką jak @4Sfor, polecam. Ale kiedys, KIEDYŚ w końcu poskładam LEDowego fucka, uruchamianego z telefonu i przyczepię na tylną szybę

@Randy_Robinson to ja na takich mam taką taktykę że zwalniam i ich jeszcze bardziej wkurwiam ale to niestety tylko działa gdy nie ma możliwości mnie wyprzedzić

Zaloguj się aby komentować