@ErwinoRommelo no to jest raczej olejowany blat. Na 99% będzie ślad nawet po wyszlifowaniu całości. Ale taki, że i tak tylko ciebie moze troche wkurzać;) zasada jakby wyługowała drewno i w tym miejscu będzie jaśniejsze. Najlepiej to pokochać i miec pamiątkę. Albo wszystko wysmarować tym płynem xD
Zaletą olejowanego jest to, że nie musisz szlifować całości. Możesz punktowo przejechać papierem 180 wyrównać i szmatką posmarować olejem tungowym (długo schnie), tekowym, finishing oil albo olejem duńskim, tylko ten ostatni trochę lśni, a reszta u zciebie wygląda raczej matowo.