Ehh chuopy, ostatnio w piątek robiłem badania EKG u lekarza medycyny pracy i wyszło na to że jestem po zawale xD miałem się wybrać do kardiologa ale tak mnie wystraszyli że idę jutro. Człowiek ledwo 30 lat skończy i już się zaczynają chórowy wieku starczego xD a to kręgosłup a to serce. Ciekawe co będzie dalej.
Komentarze (18)
@yeebhany po wysiłku czuje się dobrze. Trochę jeździłem na rowerze. Raz nawet zrobiłem 90 km. Tylko ostatnio mam kołatania serca. To wszystko przez stres. Mam nowotwory w rodzinie a ja zawsze przeżywam jak komuś się coś dzieje. Czasem jak ktoś cierpi to sam się czuje tak że nie mogę tego znieść i potem obrywa moje zdrowie.
@yeebhany wiesz chciałbym jeszcze pożyć. Ale to życie od kiedy człowiek już jest dorosły to pasmo znoju i cierpienia. Nauczyłem się radzić ze swoimi problemami. Martwię się o rodzinę, że jak bym zszedł to zostawię żonę z kredytem. I kto wychowa moje dziecko, kto zaopiekuje się moimi rodzicami którzy się starzeją i tracą zdrowie? Moje życie już od dawna nie należy do mnie. Kiedy się skończy to będzie koniec trudu i wysiłku. Ale chcę żyć dla innych.
@DexterFromLab podziwiam za chęć życia dla innych. jestem sama, więc pozostaje mi strach przed bólem i cierpieniem, ale i też w pewnym sensie kojąca pewność, że śmierć jest ostatnią rzeczą, która mnie spotka i na razie nie muszę się jej bać, a potem - a potem nie będzie mnie już nic obchodzić. Patrzenie jak rodzice się starzeją jest bardzo trudne i nawet jesli nie byli najlepsi, to lzy same cisna sie do oczu. Ludzka swiadomosc, dla niektórych maszyna niesamowitosci i nieskonczonych mozliwosci, dla innych przeklenstwo. Obys zyl jak najbardziej komfortowo.
Zaloguj się aby komentować