Eh. I co ja mu mogę powiedzieć. W pierwsze miesiące wojny to pewnie bym mu spokojnie trzy auta kupił i kilku chłopaków wyposażył. Dzisiaj to już i z napiwków nie kupię i ja oszczędności też już nie mam. A wojna trwa trwa i trwa..
Jakby ktoś nie wiedział to mój kuzyn już na froncie nie służy. Przeszedł do logistyki kompanii w skutek odniesionych ran i stażu.
"
Cześć bracie, piszę do ciebie w takiej sprawie: jeśli może zebrałeś jakieś środki na tłumiki, przelej je proszę, bo chłopaki prowadzą działania i bardzo ich potrzebują. Wybacz proszę, że ciągle zawracam ci głowę. Ania przelała pieniądze na naprawę aut – trzy zostały już zrobione, mam nadzieję, że trochę pojeżdżą. Chłopaki mówią, że dróg nie ma tam w ogóle.
"
edit: Chociaż i tak chyba nie jest źle 10 tys wysłałem w lutym 5 tys w marcu. Czyli do kupienia wszystkich tłumików nie wiele mi zabrakło, chociaż przez ten czas i kilka aut się spaliło i kilku chłopaków zginęło, a jeszcze inni w szpitalach. No wojna..
#aryocontent #rosja #wojna #ukraina





