Edit. Ma ktoś Henrego Millera na zbyciu?


Zacząłem czytać "Atomowe nawyki" i czytam o potędze małych zmian i konsekwencjach kumulacji negatywnych rzeczy. Zgadzam się, bo widzę po sobie, że prawda.

Czytam, że małe zmiany to bój o jakość przyszłego mnie.

I wtedy myślę: "jakiego przyszłego mnie? Przecież to już zaraz do piachu." XD ale tak serio to dobra książka. Trochę w duchu lean menagement. Zamierzam skorzystać, choćby by czytać więcej.


#ksiazki #przemysleniazdupy

Komentarze (3)

Zaloguj się aby komentować