Ech, sobota wieczór, człowiek porobiłby rzeczy - książka czeka na przeczytanie, pudełeczko na wykończenie - ale nie, migrena wpadła z wizytą i nici z planów. Trzeba zakopać się w łóżku, wziąć proszki i położyć wcześniej spać. Na jakieś dwanaście godzin czy coś, o ile uda się w ogóle zasnąć.


Jak ja tego nie cierpię


#zalesie

6f48d282-0842-4557-8a7f-80161282fc7a

Komentarze (6)

@dsol17 Dzięki, dobry człowieku Też mam swoje ulubione kawałki na tę okazję, ale będę mogła spokojnie posłuchać dopiero jutro, pierwszego dnia przy rozkręcającym się bólu nie daję rady.

@Apaturia To raczej jest rodzaj "szamanowania" dźwiękami żeby złagodzić ból. Po prostu spróbuj,może pomoże

Można się z tego śmiać,ale no jak mawiają programiści:


"u mnie działa".

Doradziłbym raczej lekarstwo przeciwbólowe ale nie wiem jak cię napierdala i czy sklepy jeszcze czynne albo jak daleko masz od stacji benzynowej. Tego rodzaju muzyczka może zafundować trochę ulgi. Trochę.

Zaloguj się aby komentować