Ech,na tych wszelkich #badoo #tinder to sa jakies dziwne #p0lka
Gadasz sobie z taka,sama zagaduje nastepnego dnia,a jak proponujesz spotkanie to nagle cisza,sciana. Zero odzewu
O co tu chodzi,its over dla chuopa
#przegryw
Ech,na tych wszelkich #badoo #tinder to sa jakies dziwne #p0lka
Gadasz sobie z taka,sama zagaduje nastepnego dnia,a jak proponujesz spotkanie to nagle cisza,sciana. Zero odzewu
O co tu chodzi,its over dla chuopa
#przegryw
O rozrywkę, o zabawę.
Pisząc z tobą traktuje to jako ... alternatywę.
Taki fajny umilacz czasu, można się pośmiać, poklikać po prostu.
Spotkanie to już przegięcie. Jak to spotkanie, przecież ty jesteś tylko w tym telefonie.
Nie ma cię tak naprawdę, nie istniejesz człowieku.
W telefonie jest fajnie, są emotki i jest bardzo bezpiecznie i wygodnie.
A na spotkaniu trzeba by się wysilić i sprawić dobre wrażenie, być i nie było by comfort zone.
Dlatego nie będzie spotkania. Spotkanie jest tylko dla wybrańców, tylko dla tych co mają to coś...
Bo tak robią osoby, które mają opcje. Jakbyś miał opcje też byś tak robił. Dodatkowo najpierw bierzesz numer telefonu i ugadujesz się na telefonie. Ja nigdy nie mówię czy się umówi na randkę, tylko jestem wolny w ten dzień jak chcesz to się spotkajmy. Pokazujesz, że Ty masz wolny dzień i tak go jakoś zagospodarujesz i ona może się przyłączyć do Ciebie. Też nie wywierasz na nią presji. Tak robisz z 5 dziewczynami i zawsze w moim wypadku 2 nie przyjdą bo coś tam wypadnie.
Zaloguj się aby komentować