Komentarze (4)

@jajkosadzone Szczęśliwie to było kiedy wioskowy głupek* wlazł na wierzbę głowiastą przy drodze i znalazł w niej skrzynkę granatów moździerzowych, które rzucał znienacka pod nogi przechodzącym ludziom, śmiejąc się przy tym do rozpuku.

Wujek mało zawału nie dostał.


*urodził się z niedotlenionym mózgiem, bo akuszerka nie kapnęła się przy porodzie że są bliźniaki, a nie jedno dziecko.

b84158a2-11a1-4625-9d0e-c088a99cf1af

Zaloguj się aby komentować